poniedziałek, 13 maja 2019

Habří - uroczy przysiółek na Vysočině - fotorelacja.

O Pradze, Brnie, Skalnym mieście, Telczu czy Ołomuńcu poczytacie w każdym przewodniku. A ja chciałabym od czasu do czasu pokazywać Wam miejsca, o których nie słyszał żaden polski turysta. 
Jednym z nich jest Habří, maleńka wieś na Vysočině (pol. Wysoczyzna). 
Habří jest położone 50 km na północ od Brna i 58 km na wschód od Jihlavy. Ma około 34 stałych mieszkańców. 

Tak tylko w ramach objaśnienia: Vysočina to nazwa regionu, a zarazem województwa. Słynie głównie z rolnictwa, hodowli zwierząt, turystyki rowerowej i pieszej. Jest to także raj dla osób uprawiających narciarstwo biegowe - niekończące się łagodne pagórki są stworzone do tego sportu.

czwartek, 25 kwietnia 2019

Czeskie obywatelstwo

Być może kogoś z Was ciekawi jak dostać czeskie obywatelstwo i jakie zalety może mieć jego posiadanie.


Aby móc się o nie ubiegać, należy spełnić następujące warunki:
-niekaralność
-nieprzerwany, co najmniej 8-letni pobyt w Czeskiej Republice. (na niektórych stronach doczytacie, że trzeba tu mieszkać 10 lat, dotyczy to jednak osób spoza Unii Europejskiej). Czasami na różnych portalach widnieje informacja, że potrzeba mieć co najmniej 3 lata trwałego pobytu, co się oczywiście zgadza, ponieważ o trwały pobyt można się ubiegać po 5 latach pobytu, a kiedy dodamy sobie 3 lata i tak wyjdzie nam 8 lat.
-zdany egzamin z języka czeskiego i realioznawstwa.

niedziela, 17 marca 2019

Czeski Jachting na Mazurach - rozmowa/rozhovor z Vladimírem Velikovským.

Poniżej znajduje się polska wersja wywiadu.

Ahoj, jmenuji se Vladimír Velikovský. Jsem nadšený milovník krásné přírody, Mazurských jezer, hlavně jachtingu na Mazurách v Polsku.
Ve vesnici Uhelná v Dolním Slezsku provozujeme se svojí manželkou hostinec s ubytováním, který slouží také jaké základna pro kamarády, kteří se mnou jezdí na vodu. Zaměřujeme se nejen na českou ale i na polskou klientelu.
Profesně se věnuji instalaci a zapojování klimatizací a vzduchotechniky. Ve volném čase geocaschingu.




1. Kdy, kde a jak jste se začal zabývat plachtěním?
Vždy mě přitahovala voda, lodě a vše co plave. Nikdy jsem však nebydlel dostatečně blízko u vody, abych tuto vášeň mohl realizovat. Moje seznámení s vodou proběhlo poprvé v roce 1988 při vyjížďce na kanoi po řece Moravě. Další zkušenost byla až v roce 2013, kdy jsem si zakoupil vlastní použitou kanoi, se kterou jsem jezdil s rodinou na Otmuchowská jezera, která se nachází 15 km od Uhelné. Dvakrát jsem sjel Klodzkou Nysu, což je krásná a malebná řeka obeplouvající Javornický výběžek.
Tyto skromné začátky na vodě prohloubily moji touhu po plavbě a dobrodružstvích s ní spojené. Od první chvíle, kdy jsem narazil na nabídku charteru plachetnice na Mazurských jezerech, jsem se rozhodl, že se ze mě stane jachtař 🙂.


czwartek, 3 stycznia 2019

Witaj szkoło!

Ja wiem, że hasło Witaj szkoło kojarzy się raczej z początkiem września, niż z początkiem stycznia, ale uwierzcie mi - na początku września niewiele mogłabym Wam powiedzieć na temat funkcjonowania czeskiej szkoły podstawowej. Była to dla mnie, jak i dla mojego dziecka, pierwszaka, jedna wielka niewiadoma.



Zastrzegam, że opisuję jak wygląda nauka pierwszaków w państwowej szkole podstawowej w jednym mikro miasteczku na południu Moraw. W innych szkołach i w innych regionach może to wyglądać podobnie, ale na pewno nie tak samo.

Dzieci zaczynają naukę o 7:50 rano, a kończą o 11:25. Udają się na świetlicę, a w południe dostają obiad. Jeśli chodzi o przedmioty szkolne, są one następujące: język czeski (9 godzin w tygodniu), język angielski (1 godzina), muzyka (1g.), WF (2g.), plastyka (1g.), matematyka (4g.), praktyczne czynności (1g.), edukacja wczesnoszkolna (1g.).

poniedziałek, 10 grudnia 2018

Klub mam

Klub mam (po czesku Klub maminek) istnieje niemal w każdym miasteczku, gminie czy  w każdej dzielnicy większego miasta. Są to regularne, cotygodniowe spotkania mam z dziećmi od 0 do około 3 lat. Celem klubu jest adaptacja dzieci do grupy rówieśniczej, socjalizacja, nauka pierwszych piosenek i wierszyków oraz umożliwienie mamom kontaktu i rozmowy z innymi kobietami mającymi dzieci w podobnym wieku.

Opiszę Wam, jak funkcjonuje klub maminek w Drasovie, miejscowości, w której mieszkam. Uczęszczałam do klubu w 2014 roku z moją starszą córką i teraz chodzę tam z dwuletnią Hanią. Spotykamy się w każdą środę o 9 rano w budynku parafii. Wcześniej chodziłyśmy do budynku, którego właścicielem jest gmina, ale od dwóch lat są tam prowadzone zajęcia szkolne, ponieważ nasza szkoła podstawowa pęka w szwach. Dzieci w gminie przybywa z każdym rokiem. Nikt nie wie skąd 😎

Zajęcia w klubiku trwają około 1,5 godziny, ale czasem się przedłużą do dwóch godzin. Zaczynamy od przywitania, potem śpiewamy piosenki, zachęcamy dzieci do poruszania się w rytm muzyki, a następnie, po skończeniu śpiewania, przynosimy dzieciom wielkie pudło z instrumentami muzycznymi, z którymi mogą robić cokolowiek zechcą poza waleniem się nimi po głowach ;)


środa, 5 grudnia 2018

05 grudnia - Dzień diabła

Dlaczego "Dzień diabła"?
Dlatego, że nigdy w Czechach nie zobaczycie więcej diabłów jak 5 grudnia !
Oczywiście, jeśli potraficie dobrze szukać. Bo diabeł nie pokazuje się byle gdzie i byle komu ;)


čertíky ze spożywczego.
W Polsce Mikołaj chodzi 6 grudnia, w Czechach o dzień wcześniej tj. 5 grudnia. Wtedy to przedszkola i szkoły nawiedza barwna i hałaśliwa grupa składająca się z diabłów, aniołów i oczywiście svateho Mikulaša. U nas w Drásovie pod Brnem są to poprzebierani uczniowie najstarszych klas szkoły podstawowej.


czwartek, 25 października 2018

Moja czeska wycieczka do Grecji

W październiku wybrałam się z mężem na wycieczkę autokarową po Grecji organizowaną przez czeskie biuro podróży Redok.
Trasa obejmowała m.in. Saloniki, Meteory, Termopile, Ateny, Korynt, Litochoro, Delfy, Epidauros, Mykeny, Olimpię, Spartę, Tolo, Mystrę, Nafplio. 


Podróżni byli z całych Czech: z Brna, z Pragi, Budziejowic, Pisku, Hradca, itd.
Byliśmy jedynymi obcokrajowcami w autokarze, co budziło zainteresowanie. Przynajmniej raz dziennie musieliśmy tłumaczyć komuś ze współpasażerów, jak to się stało, że jedziemy z czeską cestovką.

sobota, 18 sierpnia 2018

Czescy turyści w Polsce. / Čeští turisté v Polsku.


Dolů je česká verze :)





To, że mnóstwo Polaków jeździ do Czech na urlop czy długi weekend, to nikogo nie dziwi. Ostatnio zauważyłam jednak nowy trend, a mianowicie to, że turyści z Czech coraz chętniej odwiedzają polskie plaże i duże miasta.

Na fejsbukowych grupach tj. np. POLSKO - krásné mista tipy na dovolenouJachting Mazury czy Kempování v Polsku nasi południowi sąsiedzi wymieniają się zdjęciami i poradami dotyczącymi atrakcji turystycznych, transportu, noclegów itp. Dla tych, którzy znają język czeski, takie strony to kopalnia wiedzy, nie tylko o polskim wybrzeżu, ale także o tym, jakie potrzeby i życzenia mają Czesi na urlopie w Polsce. Dzięki postom na czeskojęzycznych grupach można się dowiedzieć np. kiedy i gdzie są sinice, że jest problem ze zwrotem szklanych butelek i że jest coś takiego jak plaże dla psów (ponieważ sama nie mam psa, to nigdy się tym nie interesowałam).

wtorek, 14 sierpnia 2018

Elżbieta Batory, pani na Czachticach

Nie miejcie mi za złe, że po raz drugi już popełniam post dotyczący Słowacji, ale temat jest na tyle ciekawy, że trudno go zignorować.

Na początku sierpnia 2018 udało mi się zwiedzić ruiny zamku Čachtice w Zachodniej Słowacji.

Zamek został wybudowany w XIII wieku. Prowadzą do niego 4 szlaki turystyczne. Najkrótsza  trasa zajmuje około 20 minut. Na terenie zamku znajduje się pomieszczenie z wystawą poświęconą historii samej twierdzy oraz znamienitych rodów, jakie gospodarowały na zamku. Rezydowali tu m.in. Franciszek Nádasdy, Ścibor ze Ściborzyc, Mateusz Czaka, Franciszek Rakoczy, ale najbardziej znaną postacią związaną z czachticką twierdzą była Elżbieta Batory (węg.  Erzsébet Báthory).

Elżbieta Batory, foto: wikipedia

Fanom zespołów Cradle of Filth czy XIII. Stoleti nie trzeba przedstawiać legendarnej krwawej hrabiny. Ale jeśli ktoś słyszy o niej po raz pierwszy, w skrócie opowiem, z kim mamy do czynienia.

Elżbieta Batory urodziła się w mieście Nyírbátor (obecnie wschodnie Węgry) i była siostrzenicą polskiego króla, Stefana Batorego. Zamek w Czachticach Elżbieta otrzymała w prezencie ślubnym.
Była piękną, inteligentną i wykształconą kobietą. Władała trzema językami: węgierskim, niemieckim i łaciną. Podobno od dziecka miewała napady furii.