Słyszeliście o Spolku elegantnich dam?
Spolek założono w 1994 roku w Brnie. Jest to grupa, która zajmuje się prezentacją historycznych strojów, a także historycznym tańcem. Damy można podziwiać podczas bali, imprez w stylu country, miejskich uroczystości czy innych wydarzeń. Prezentują stroje praktycznie od gotyku po lata 30-te XX wieku. Najczęściej zamawianym przez klientów tańcem jest kankan. Panie same szyją sobie stroje na występy.
W tym roku panie uświetniły targi turystyczne w Brnie. Poniżej możecie obejrzeć zdjęcia z tego wydarzenia.
poniedziałek, 12 marca 2018
wtorek, 27 lutego 2018
ŠKOLIČKA SOVIČKA
Rozpoczęcie nauki w szkole podstawowej to dla każdego dziecka stres i sporo wyzwań. Aby pomóc maluchowi przygotować się do tej istotnej w życiu zmiany, przedszkola i szkoły wymyślają różne zajęcia, programy i ułatwienia, aby przedszkolak wiedział, co go czeka, a rodzice mieli pewność, że ich dziecko jest na tyle dojrzałe, by móc pójść do szkoły.
Dzieci w Czechach rozpoczynają naukę w szkole w wieku 6 lat. Można oczywiście o rok wcześniej czy o rok pózniej, w zależności od umiejętności i rozwoju dziecka. Jeśli rodzić nie jest zdecydowany, może odwiedzić poradnię i skonsultować się z psychologiem dzięciecym czy pediatrą.
wtorek, 6 lutego 2018
Sobotín - urlop z dala od tłumów
Dzisiaj opowiem Wam o pewnej małej miejscowości w Sudetach. Sobotín NIE JEST popularnym kurortem turystycznym i właśnie dlatego tak bardzo lubimy tam jeździć. Nie ma tam tłumów turystów, jest za to dobre jedzenie i nocleg w bardzo atrakcyjnych cenach, są ścieżki rowerowe i piesze, jest mały stok narciarski, lokalny minibrowar i kilka atrakcji historycznych i przyrodniczych. Sobotin jest też świetną bazą wypadową do pobliskich, bardziej znanych miejscowości turystycznych.
Co oferuje sam Sobotin? - Jest gdzie pospacerować, znajdziecie tu zamek, minibrowar Albert, mauzoleum rodu Klein, wyciąg i trasę narciarską dla początkujących. Jest tu kościół św. Wawrzyńca związany z procesami czarownic, rezerwat przyrody Rašeliniště Skřítek, minearologiczna ścieżka edukacyjna Pfarrerb. Lubiący dłuższe spacery moga się wybrać pieszo do Rudoltic czy nawet Velkich Losin.
![]() |
| Zdjęcie: Wikipedia, domena publiczna |
Co oferuje sam Sobotin? - Jest gdzie pospacerować, znajdziecie tu zamek, minibrowar Albert, mauzoleum rodu Klein, wyciąg i trasę narciarską dla początkujących. Jest tu kościół św. Wawrzyńca związany z procesami czarownic, rezerwat przyrody Rašeliniště Skřítek, minearologiczna ścieżka edukacyjna Pfarrerb. Lubiący dłuższe spacery moga się wybrać pieszo do Rudoltic czy nawet Velkich Losin.
piątek, 2 lutego 2018
Polsko-czeskie homonimy tj. zdradliwe słówka
Polsko-czeskie homonimy tj. zdradliwe słówka
Poniżej znajdziecie sporządzoną przeze mnie listę podobnie lub jednakowo brzmiących słów o zupełnie innym znaczeniu :)
Takich słów oczywiście jest więcej, ale ja zebrałam te najczęściej używane.
Warto się z nimi zapoznać, żeby uniknąć nieporozumień.
By powiększyć listę, można na nią kliknąć.
Lub użyć jakże przydatnych dwóch przyscisków CTRL i "+"
Poniżej znajdziecie sporządzoną przeze mnie listę podobnie lub jednakowo brzmiących słów o zupełnie innym znaczeniu :)
Takich słów oczywiście jest więcej, ale ja zebrałam te najczęściej używane.
Warto się z nimi zapoznać, żeby uniknąć nieporozumień.
By powiększyć listę, można na nią kliknąć.
Lub użyć jakże przydatnych dwóch przyscisków CTRL i "+"
wtorek, 23 stycznia 2018
Sytuacje
Pozwólcie, że opiszę Wam kilka sytuacji, których byłam świadkiem w ciągu ostatnich miesięcy.
Aquapark w mieście Kuřim. Przedpołudnie. Zawsze w tygodniu jest o tej porze "pływanie seniorów". W saunie siedzi czterech dziadków w wieku na oko 70-80 lat. Rozmawiają o drużynie hokejowej Kometa Brno. Jeden z nich mówi: Kometa mogłaby być lepsza, gdyby tam grali młodsi, a nie takie stare dziady. Ten (i tu pada nazwisko hokeisty) to już ma 35 lat! Co on tam jeszcze robi? Albo ten (nie pamiętam nazwiska) to ma 33 lata, stary dziad jeden. Gdzie w takim wieku do hokeja????"
Rozmawiam ze znajomą.
-Wiesz, ja piszę bloga o życiu w Czechach.
-No co ty, naprawdę? (Po chwili ciszy) A piszesz tam też, jakie z nas kanalie?
Aquapark w mieście Kuřim. Przedpołudnie. Zawsze w tygodniu jest o tej porze "pływanie seniorów". W saunie siedzi czterech dziadków w wieku na oko 70-80 lat. Rozmawiają o drużynie hokejowej Kometa Brno. Jeden z nich mówi: Kometa mogłaby być lepsza, gdyby tam grali młodsi, a nie takie stare dziady. Ten (i tu pada nazwisko hokeisty) to już ma 35 lat! Co on tam jeszcze robi? Albo ten (nie pamiętam nazwiska) to ma 33 lata, stary dziad jeden. Gdzie w takim wieku do hokeja????"
Rozmawiam ze znajomą.
-Wiesz, ja piszę bloga o życiu w Czechach.
-No co ty, naprawdę? (Po chwili ciszy) A piszesz tam też, jakie z nas kanalie?
środa, 27 grudnia 2017
Czeski film
Czeska kinematografia to temat-rzeka. Można by o niej napisać kilkutomową encyklopedię.
Ja Wam dziś zaproponuję zaledwie kilka ciekawych pozycji, do jakich dotarłam w ciągu ostatnich lat. To nie żaden, Bóg wie jaki, research konsultowany ze specjalistami z tej dziedziny i zakrapiany litrami śliwowicy. To raczej lista filmów, które przypadkiem udało mi się obejrzeć i nie żałowałam tego.
Fair play (dramat, 2014 rok) Czechosłowacja, lata 80-te. Młoda sprinterka ma nadzieję na dostanie się do kadry i uczestnictwo w olimpiadzie. Jej lekarz i trener naciskają na dziewczynę, by zaczęła brać sterydy anaboliczne. Ona nie chcąc przyjmować dopingu, trenuje ponad siły, by mieć lepsze wyniki. Służba bezpieczeństwa szantażuje matkę dziewczyny, by zaczęła donosić na mężczyznę, w którym jest zakochana. W przeciwnym razie kariera córki zawiśnie na włosku.
środa, 22 listopada 2017
Białe Karpaty
Białe Karpaty to pasmo górskie na pograniczu Czech i Słowacji. Najwyższym szczytem jest Wielka Jaworzyna - 970m n.p.m. Można tam pojeździć na nartach i na biegówkach, są ścieżki piesze i rowerowe. Ale nie o sporcie chciałam dziś pisać, ale o mojej drugiej miłości, którą jest kultura ludowa.
Biale Karpaty to zagłębie folkloru. Dba się tam o tradycję w sposób wielowymiarowy. Kuchnia, śpiew, taniec, strój regionalny, obrzędy, rzemiosło, dialekt - wszystkie te aspekty zajmują istotne miejsce w życiu lokalnej społeczności.
Przyjrzyjmy się miasteczku Starý Hrozenkov. Żyje tam 891 mieszkańców, a działa w nim aktywnie aż 6 zespołów ludowych: Mužský sbor z Vápenic, Čečera, Kopaničár, Kopaničárek, Gajdoši z Kopanic i Dechová hudba "Hrozenčané".
![]() |
| Autor: Jiří Komárek, Wikipedia. |
Biale Karpaty to zagłębie folkloru. Dba się tam o tradycję w sposób wielowymiarowy. Kuchnia, śpiew, taniec, strój regionalny, obrzędy, rzemiosło, dialekt - wszystkie te aspekty zajmują istotne miejsce w życiu lokalnej społeczności.
Przyjrzyjmy się miasteczku Starý Hrozenkov. Żyje tam 891 mieszkańców, a działa w nim aktywnie aż 6 zespołów ludowych: Mužský sbor z Vápenic, Čečera, Kopaničár, Kopaničárek, Gajdoši z Kopanic i Dechová hudba "Hrozenčané".
sobota, 28 października 2017
Być Murzynką w Trnavie :)
Bardzo lubię Słowację, mam do niej przysłowiowy "rzut beretem", dlatego od czasu do czasu tam zaglądam, zarówno do realnego, jak i tego wirtualnego słowackiego świata.
Niedawno odkryłam vlogerkę, Abbie Trulíkovą, która nagrywa po angielsku, jest Murzynką i ma męża Słowaka.
Para poznała się w Wielkiej Brytanii (to taka druga Europa Centralna, czy jak mówią moi czescy znajomi, "polskie kolonie" xD).
Wzięli ślub w Trnavie, na Słowacji.
Jak możecie się domyśleć, był to dla Abbie skok na głęboką wodę. Niewiele wiedziała o Słowacji, zaczęła się od podstaw uczyć języka i lokalnych zwyczajów.
Swoje doświadczenia opisuje na vlogu, który znajdziecie tu.
W skrócie: Abbie mówi, że jest dla niej nowością to, że mąż mówi jej prawdę, bez owijania w bawełnę. Np. "Kochanie, czy ja przytyłam?" - "Tak, przytyłaś". Co w Anglii jest nietypowe :)
Słowackie zwyczaje wielkanocne tj. polewanie kobiet zimną wodą i bicie witkami wierzbowymi wydaje się jej okrutne.
Bawi ją to, jak niektórzy ludzie na nią reagują. Pewna kobieta na basenie o mało nie wykręciła sobie szyi, oglądając się za Abbie, pływającą na torze obok ;)
Czytając komentarze na swój temat, czasem nie wie czy ma się śmiać czy współczuć czy jedno i drugie, kiedy np. czyta, że zniszczy mężowi jego słowackie geny...
Kanał Abbie śledzi sporo Słowaków i Czechów. W końcu to ciekawe popatrzeć na siebie samego z innej perspektywy.
Podoba mi się jej poczucie humoru, pewność siebie i to, że demaskuje różne śmieszne zjawiska i postawy, jak np. na filmie o urodzie kobiet na Słowacji.
---------------------------------------------------------
Dziękuję, że czytacie moje teksty:) Wkrótce pojawi się artykuł o Tomio Okamurze, czeskim polityku japońskiego pochodzenia oraz o słowackiej mafii.
Zachęcam do śledzenia fejsbukowej strony bloga. Będziecie na bierząco. Pozdrawiam!
Niedawno odkryłam vlogerkę, Abbie Trulíkovą, która nagrywa po angielsku, jest Murzynką i ma męża Słowaka.
Para poznała się w Wielkiej Brytanii (to taka druga Europa Centralna, czy jak mówią moi czescy znajomi, "polskie kolonie" xD).
Wzięli ślub w Trnavie, na Słowacji.
![]() |
| Abbie z mężem |
Swoje doświadczenia opisuje na vlogu, który znajdziecie tu.
W skrócie: Abbie mówi, że jest dla niej nowością to, że mąż mówi jej prawdę, bez owijania w bawełnę. Np. "Kochanie, czy ja przytyłam?" - "Tak, przytyłaś". Co w Anglii jest nietypowe :)
Słowackie zwyczaje wielkanocne tj. polewanie kobiet zimną wodą i bicie witkami wierzbowymi wydaje się jej okrutne.
Bawi ją to, jak niektórzy ludzie na nią reagują. Pewna kobieta na basenie o mało nie wykręciła sobie szyi, oglądając się za Abbie, pływającą na torze obok ;)
Czytając komentarze na swój temat, czasem nie wie czy ma się śmiać czy współczuć czy jedno i drugie, kiedy np. czyta, że zniszczy mężowi jego słowackie geny...
Kanał Abbie śledzi sporo Słowaków i Czechów. W końcu to ciekawe popatrzeć na siebie samego z innej perspektywy.
Podoba mi się jej poczucie humoru, pewność siebie i to, że demaskuje różne śmieszne zjawiska i postawy, jak np. na filmie o urodzie kobiet na Słowacji.
---------------------------------------------------------
Dziękuję, że czytacie moje teksty:) Wkrótce pojawi się artykuł o Tomio Okamurze, czeskim polityku japońskiego pochodzenia oraz o słowackiej mafii.
Zachęcam do śledzenia fejsbukowej strony bloga. Będziecie na bierząco. Pozdrawiam!
niedziela, 1 października 2017
Lekcja obrony i rozsądku
Dziś taki bardzo lokalny news, niemniej jednak wg mnie ciekawy i dający pewien obraz, tego, jaką wizję czy hierarchę potrzeb ma szkoła w jednej z podbrneńskich wsi (i całkiem możliwe, że nie ta jedna).
Jednego razu idę przez Drásov i widzę, że na placu przed szkołą sa ustawione stoliki, na których leżą karabiny. Kilkanaście metrów przed stolikami są powieszone na sznurkach plastikowe butelki pełniące rolę tarczy.
Otóż szkoła zorganizowała Dzień Obrony (cz. Branný den). Odbywało się to w ramach programu POKOS, tj. przygotowanie obywateli do obrony kraju. Dzieci mogły zapoznać się z strukturami armii Republiki Czeskiej, dowiedzieć się, jakie są ich obowiązki względem państwa, przypominali sobie zasady udzielania pierwszej pomocy, uczyli się strzelać i rzucać granatem do celu, jak wezwać pomoc, jak zachować się w przypadku pożaru, powodzi czy ataku chemicznego.
Kilka dni wcześniej w budynku sali gimnastycznej odbyła się prelekcja prowadzona przez dwóch młodych mężczyzn poruszających się na wózkach inwalidzkich na wskutek urazu (skok na głowę do basenu i wypadek na snowboardzie).
Mężczyźni opowiadali jak wyglądało ich życie przed i po wypadku, ostrzegali dzieci przed bezmyślnym ryzykiem i tłumaczyli, że spory procent młodych osób porusza się na wózkach z własnej winy. Opisywali także w jakich sportach i innych zajęciach może uczestniczyć osoba niepełnosprawna.
Z moich szkolnych czasów pamiętam prelekcję o antykoncepcji i miesiączce w ...klasie maturalnej ;P
Jednego razu idę przez Drásov i widzę, że na placu przed szkołą sa ustawione stoliki, na których leżą karabiny. Kilkanaście metrów przed stolikami są powieszone na sznurkach plastikowe butelki pełniące rolę tarczy.
Otóż szkoła zorganizowała Dzień Obrony (cz. Branný den). Odbywało się to w ramach programu POKOS, tj. przygotowanie obywateli do obrony kraju. Dzieci mogły zapoznać się z strukturami armii Republiki Czeskiej, dowiedzieć się, jakie są ich obowiązki względem państwa, przypominali sobie zasady udzielania pierwszej pomocy, uczyli się strzelać i rzucać granatem do celu, jak wezwać pomoc, jak zachować się w przypadku pożaru, powodzi czy ataku chemicznego.
Kilka dni wcześniej w budynku sali gimnastycznej odbyła się prelekcja prowadzona przez dwóch młodych mężczyzn poruszających się na wózkach inwalidzkich na wskutek urazu (skok na głowę do basenu i wypadek na snowboardzie).
Mężczyźni opowiadali jak wyglądało ich życie przed i po wypadku, ostrzegali dzieci przed bezmyślnym ryzykiem i tłumaczyli, że spory procent młodych osób porusza się na wózkach z własnej winy. Opisywali także w jakich sportach i innych zajęciach może uczestniczyć osoba niepełnosprawna.
Według mnie są to potrzebne zagadnienia i chyba dobrze, że władze szkoły idą w tym kierunku i wybierają je z szerokiej oferty programów edukacyjnych.
Z moich szkolnych czasów pamiętam prelekcję o antykoncepcji i miesiączce w ...klasie maturalnej ;P
Subskrybuj:
Posty (Atom)



